sobota, 20 kwietnia 2013

Rozdział pierwszy

--------------------------1,5 roku później------------------------------
Wstałam dziś w okolicach 16.Wczoraj mocno zabalowałam więc co się dziwić.Przecież dzisiaj pierwszy typowy dzień wakacji..A oprócz tego zobaczę się z Naomi! Nie widziałyśmy 1,5 roku .. wiecie jak to jest.Powiedziała że przyjedzie z kimś "specjalnym" a dokładniej z jej drugą połówką. Już się chcę dowiedzieć kto będzie moim szwagrem.Nie wspomniałam o tym że mieszkam w Kanadzie.Naomi również też z niej pochodzi, lecz ze względu swojego upodobania że 'nie można ciągle siedzieć w tym samym miejscu' wyprowadziła się.Ja bym zrobiła to co ona, lecz nie mogę.Praca.Modeling.Sesje.Wiecie chyba jak to jest..W każdym bądź razie, wracając do tematu.Naomi ma u mnie być w godzinach 19-20 więęc...mam jeszcze trochę czasu zanim przyjedzie.Bo jest....... 18?! Przybiegłam szybko do mojego pokoju i wybrałam ten zestaw po czym się w szybko się w niego przebrałam.Poszłam już w pełni ubrana do kuchni w celu zrobienia czegoś do jedzenia.Otworzyłam lodówkę...Ser,szynka,mleko,jajka.Okej dużo zrobię.A płatki są na prawo od szafki z sztućcami. - przeanalizowałam i zabrałam się do przygotowywania "śniadanio - kolacji".Po zjedzeniu " posilnego " posiłku, usłyszałam dzwonek do mieszkania. " Naomi" - ucieszyłam się w duszy i podbiegłam do drzwi.Od razu gdy ujrzałam brązowowłosą przyjaciółkę od razu rzuciłam się na nią i przytuliłam się jak najmocniej do niej.
-Lucy! - krzyknęła,jeszcze bardziej mnie tuląc.Oderwałam się od niej ujrzałam stojącego w drzwiach chłopaka.Osłupiałam.Nie wierzyłam własnym oczom.On,tu,teraz?!
-Oo,właśnie.To mój chłopak Harry.Harry Styles. - powiedziała i pocałowała go .
-Miło mi - przedstawił się chłopak.
Jak to..Do mnie dalej to nie docierało...To ona nie pamięta!?
--
pierwszy rozdział......straszny ;C
będę dodawać rozdziały,góra 2 tyg.
Zapraszam do komentowania,jakże nieudanego rozdziału :C

3 komentarze:

  1. Jak cię za chwilę palnę, to będziesz miała nieudaną głowę. Rozdział jest świetny, taki jhshgikjmgaoehggawogvnawqgophwengalsvisn *-* Heuhuehueuhuehuheuheh :3 Czyżby Naomi nie pamiętała tego, że wkradła się do domu swojego teraźniejszego chłopaka? :D Hehehe, dobre. Czekam nn :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny!! :)) czekam na następny.
    pozdrawiam, Magda. xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Zajebisty rozdział*-*
    Czekam na nexxta:D

    OdpowiedzUsuń